Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wire. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wire. Pokaż wszystkie posty

środa, maja 19, 2010

Wideo dnia #088



Pomijamy dziś dziczyznę reprezentowaną przez Wild Beasts i Wild Honey. Pierwsi przegrywają godzinowo z Broken Social Scene, drugich będziemy dopiero sprawdzać - przymilają się dobrym czuciem folku i zmysłem kompozycyjnym, straszą uwierającym spanglishem i balansowaniem na granicy muzycznej grafomanii. Przechodzimy więc do Wire i cytatu z Mony Lisy.



PS10 - 19 - Wire

środa, listopada 25, 2009

co nowego? + PS10 - suplement

Co nowego ogólnie i co nowego na Primavera Sound 2010 przeczytacie niżej, ja chciałem dodać tylko jeszcze jeden potwierdzony zespół...



WIRE! Szykuje się nie skład, a składzisko.

PS. Tutaj fajny wywiad z Pandą, m.in. nt. n.p. (między innymi na temat nowej płyty, nie?). Płyta ma być mroczno-romantyczna, no no... Mój ulubiony fragment:

Does having a family influence your music all that much? Has having children changed anything?

I’m wary of hitting that vibe too much. You know those guys that have a kid and then that’s all they talk about and you just want them to shut the fuck up. Well I don’t want to be that guy. But it was an important idea for me.