Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tom Waits. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tom Waits. Pokaż wszystkie posty

środa, listopada 09, 2011

ćwierćnuta, ósemka, pauza



Tak, to prawda - w związku z dużą ilością pracy pauzujemy. Nie ma jednak co drzeć drogich hipsterskich szat, albowiem powrócimy mocniejsi.
 
W pośpiechu:

Polecamy Wam iść na koncert Nosowskiej, bo mimo tego, że grany w całości i naraz materiał z "8" (myk znany z koncertów Hey, podobnie jak playbackowe intro) nie zawsze *nadanża*, to Katarzyna udowadnia, że "nie ma tu z kim przegrać". Nowe aranże starych numerów piją do (a może pod) surowości (-ć) (no-ment o-ment) "Sushi", która to (surowość) bardzo współgra z "ósemką" (dobrą, lecz chyba gorszą od "Uniseksu"). Fani nadal różnie wychowani, niektórzy z (mądrzejszym od siebie) smartfonem w łapie tańczą i cieszą się, gdy nie wypada. Let's dance to Joy Division? No może jednak nie. "Nowa" wersja "Jeśli wiesz co chcę powiedzieć" pełni funkcję tutejszego "macie, kurwa, tę Peggy Brown". Zespół fajny.




(((( """ ))))

No i co tam jeszcze... a! Podoba mi się całe nowe Atlas Sound (och, Pitchforku, znów się trochę zgadzamy!), szczególnie numery 3,6,12 (może posłać jakiegoś mikrego Lotka?), ale to głównie ze względu na ich bezwstydną, bardziej Deerhunterową niż solową chwytliwość.

Dalej - leżą w kolejce do przesłuchania: solowa M. Irglová i Alela Diane przed niedzielnym występem z Fleet Foxes. Dużymi krokami zbliża się też Wolf, który zakłóci ceremonię otwarcia American Film Festiwalu. Skąpe relacje przewidziane.

Wciąż w cenie i łasce Waits, na którego zrobiła się jakaś dziwna moda. Ludzie, litości, łapy precz! Anti chełpi się, że to najlepiej sprzedający się Tom w historii. No to proszę ogłaszać trasę, pachnące nowością stadiony czekają!

Biegi wciąż chętnie rozpoczynam pierwszą piosenką z płyty Holy Ghost! Jakim cudem przegapiliśmy ich na Primaverze?

I cóż, to chyba tyle, pozdrawiamy Was serdecznie i mamy nadzieję, że przymykając się (z przerwami) na czas jakiś tylko zyskamy w Waszych oczach. Do następnego!

wtorek, sierpnia 23, 2011

Nowy singiel Toma Waitsa


Słuchamy i czekamy na zapowiadane duszpasterskie!
(aby pobrać pliki wystarczy kliknąć w strzałkę po prawej stronie / click on the arrow to download the recording)

edit3: W związku z tym, że mimo mrugnięcia okiem i obśmiania *ochrony* internetowych treści singiel został wycofany z sieci, polecamy zakup mp3 w dobrej jakości lub szukanie nagrań na youtubie.

edit2: A w oczekiwaniu na zmartwychwstanie soundcloud.com zapraszamy tutaj. No! Brakowało mi tego.

edit: info za twentyfourbit.com:

Mystery solved: “Bad As Me,” Tom Waits’ brand new single just hit iTunes along with a few key details on his forthcoming follow-up to Real Gone. As it turns out, the rumors were true: said single is, in fact, the title track to a 13-song album due out on October 25th. In addition to the standard LP, which opens with a tune called “Chicago” and closes with “New Year’s Eve,” a deluxe edition features bonus cuts “She Stole the Blush,” “Tell Me,” and “After You Die.” Both versions are now available to pre-order, while the “Bad As Me” single can be purchased/previewed right now.

01 “Chicago”
02 “Raised Right Men”
03 “Talking At the Same Time”
04 “Get Lost”
05 “Face to the Highway”
06 “Pay Me”
07 “Back In the Crowd”
08 “Bad As Me”
09 “Kiss Me”
10 “Satisfied”
11 “Last Leaf”
12 “Hell Broke Luce”
13 “New Year’s Eve”
14 “She Stole the Blush” *
15 “Tell Me” *
16 “After You Die” *

*Deluxe Edition Only

piątek, lutego 25, 2011

Real gone? Not anymore!

Tom Waits nagrywa nową płytę!
Płyta = płyta! + często płyta = trasa!
Płyta! Płyta! Trasa! Trasa!



“Good News! Tom is currently in the studio working on his next album. Stay tuned.” 

sobota, grudnia 25, 2010

Wideo dnia #164 [christmas card]

Under pressure? To na ukojenie z wideobootlegu Burma Shave lub, jeśli wolicie, z audiobootlegu Romeo Bleeding - Silent Night / Christmas Card From A Hooker In Minneapolis. Łamiemy się papierochem i przepijamy kawą.



środa, listopada 24, 2010

Wideo dnia #153



Tradycyjnie lubując się w anonsach po raz kolejny zapowiadamy ranking utworów Waitsa. Po aktualnym wyborze z Toma - to jest przyrepeatowaniu Mule Variations i w trakcie ciągłego wyznawania skończonego dzieła Black Rider - czas na zadymiony knajpiany protest-album po antytoniowym piętnastym listopada. Nighthawks at the Diner z okładką inspirowaną malarzem, którego obrazy można oglądać w madryckim muzeum, o którym wspominaliśmy już w związku z The Clientele. Platinum blondes and tobacco brunettes. Lite another cigarette.



PS A do listy na 2011: EPka Dum Dum Girls (z piękną okładką i coverem The Smiths) oraz nowa PJ Harvey (ze stories from Kongresowa w pamięci).

środa, września 29, 2010

Wideo dnia #146



Nie było nas, był Pablo Diaz, więc nadrabiamy i puszczamy fantastyczny teledysk do najbardziej porywającego numeru 2010. No te vayas a China que alla no tienen cortinas como las que nos escondieron de todo lo demás!

EL GUINCHO | Bombay from MGdM | Marc Gómez del Moral on Vimeo.



PS Waits nominowany do Rock and Roll Hall of Fame!

środa, lutego 03, 2010

It kicks like a sleep twitch! + Our true love (to) Waits



Na fali wspomnień o Mozzowej trasie Tour of Refusal (patrz: blog bootlegowy i wiedeńska setlista poniżej) + trzymając kciuki za Editors we Wrocławiu (okrutny miesiąc kwiecień, koncertu stan niepewny), słuchamy dzisiaj Toma Smitha, który przed (a w zasadzie za) pięknym Gasometrem wykonuje z akustykiem Papillon z naszej płyty nr 09 roku 09.





+ z ostatniej chwili: wytwórnia Anti informuje o nowym projekcie Toma Waitsa!

An exciting possible upcoming project is……….. Tom Waits once again teaming up with visionary director Robert Wilson for a fourth stage musical following The Black Rider, Alice in Wonderland, and Woyzeck. Contributing to this yet untitled project would also be play-write Martin McDonagh who is most known for writing and directing the 2008 Oscar nominated film “In Bruges.” (polecamy!) The musical would be slated to premiere in Paris next year. More info as it comes in.


Don't you know there ain't no devil, there's just God when he's drunk!

środa, stycznia 06, 2010

AV - miejskie playlisty - Rzym


What's my life for?

Miejskie playlisty charakteryzują się tym, że składają się na nie różne stada piosenek. Tworzą je utwory w sposób oczywisty związane z miastem (opisują je lub zostały w nim nagrane), te powiązane nieco luźniej (z państwem, z atmosferą) i te przypadkowe, zasłyszane podczas pobytu lub podróży. Takie miksy jarają więc głównie autorów, ale mamy nadzieję, że przedstawiając Wam nasze miejskie playlisty opowiemy jednocześnie jakąś ciekawą muzyczną historię o fascynujących miejscach. The city is here for you to use i tak dalej. Jedziemy.

1) MORRISSEY - album Ringleader of the Tormentors

Nie ma dla nas bardziej rzymskiej nuty. Płyta nagrana w Rzymie i przesycona jego atmosferą, album genialny i przejmujący. Moz, mimo explosive kegs między nogami, jest na Ringleaderze elegancki jak kolumna dorycka i potężny jak kolejka do Kaplicy Sykstyńskiej. Dear God, Please Help Me to jedna z najpiękniejszych piosenek jakie kiedykolwiek powstały i gdyby Panteon - rzymska świątynia wszystkich bogów - chciała kiedyś posiadać swój hymn, to został on już nagrany.

Co jeszcze - kalejdoskop włoskiego filmu w You Have Killed Me i Piazza Cavour, który dostojnie milczy w kwestii sensu życia. A poza tym The Youngest Was The Most Loved zaczynający się odgłosem słyszalnym w Rzymie co kilka sekund. Nie, serio.



2) PHOENIX - Rome

Nagrana w Paryżu, znakomita na żywo w Barcelonie piosenka o Rzymie.

Rome, Rome, Rome, Rome
Focus looking forward the Colosseum




3) RADIOHEAD - You And Whose Army

Come on, come on, Holy Roman Empire! Morze Tyrreńskie było definitely pissed off i nakręcało się jak ten miażdzący utwór z Amnesiaca.


live, Poznań (video: kenigmatic)

4) PULP - Bar Italia

włoskie jedzenie > inne jedzenie



5) CAMERA OBSCURA - Roman Holiday



Wakacje Romana, piękny b-side z Lloyda. Singla kupiliśmy w najfajniejszym mieście świata (takie na M, z dużym parkiem, mieszkaliśmy tam przez jakiś czas... łatwe, nie? pierwszą poprawną odpowiedź nagradzamy Peronim), ale fazę nań (faza nań, no no) mieliśmy właśnie w Rzymie (też świetnym, żeby nie było wątpliwości).

No i znów jest filmowo. I've never had a roman holiday, but I won't hold it against you...

6) muzyka Nino Roty

Czy Fellini (btw: jego "Rzym" - film rewelacyjny, kamera przejeżdża pod najważniejszymi zabytkami, a przed Włochami stawia się zwierciadło, nawet niekoniecznie krzywe) czy Il Padrino - włoski (rzymski) klimat w skali 1:1.



7) BEIRUT - Postcards from Italy

Podobno włoska poczta jest gorsza od polskiej. Wiem, mi również jest ciężko to sobie wyobrazić.



8) LADY GAGA - Bad Romance

Ten świetny popowy kawałek słyszeliśmy wielokrotnie w supermarkecie Pim. Występowaliśmy tam w roli atrakcji sklepu wybierając godzinami wina z różnych regionów (tak, to szokujące, ale na tzw. zachodzie dobre wina kupuje się w supermarkecie).

Teledysk też na duży plus.



9) ELBOW - An Audience with the Pope

Najlepszy numer z Seldom Seen Kid, zdecydowanie godny polecenia (i 'postrofjenia' też).



10) TOM WAITS - np. Please Call Me, Baby



Płyta CD z włoskim hologramem została nabyta (saldi baby!) i przywieziona do Polski (razem z kolejnym zagranicznym Nickiem Drakiem ; mamy już m.in. madryckiego i sztokoholmskiego, fajna tradycja, polecam). Włoskie kolacje upływały najczęściej właśnie przy The Heart of Saturday Night. W związku z tym wszystko było dobre: miasto, muzyka i micha.